Dla osób w spektrum autyzmu różnego rodzaju interakcje społeczne z osobami neurotypowymi są z reguły bardzo trudne. Z jednej strony pojawia się poczucie bycia innym, gorszym, mniej wartościowym. Z drugiej: doświadczają one wykorzystywania, odrzucenia, izolowania, czy też przemocy (słownej, fizycznej, również seksualnej). Pomimo starań, aby być tak jak otoczenie, w różnych sytuacjach robić czy mówić to co inni, osoby z autyzmem często doświadczają porażek w relacjach i komunikacji społecznej. Bez względu na to, jak bardzo się starają. Obcy, znajomi czy też nawet rodzina mogą źle interpretować ich zachowania. Inne osoby potrafią też negatywnie oceniać reakcje i komunikaty osób ze spektrum, zakładać, że mają intencje inne, niż faktycznie jest. Regularne doświadczanie niezrozumienia i niesprawiedliwego osądzania jest potencjalnie traumatyczne. To powoduje jeszcze głębszą izolację, unikanie różnych sytuacji, negatywne myśli o sobie, innych ludziach i otaczającej rzeczywistości, a także perspektywach na przyszłość.
Wskaźniki dotyczące występowania prawdopodobnego zespołu stresu pourazowego (PTSD) u osób z autyzmem są wyższe, niż w populacji ogólnej. Rożne badania ankietowe pokazują, co dla osób ze spektrum potrafi być szczególnie traumatyczne, np.: nieprzewidywalność i modyfikacje okoliczności zewnętrznych, wymuszone zmiany w stylu życia, rutynie, trudności w odczytywaniu sygnałów społecznych, konflikty z innymi, przeżycia związane z brakiem zrozumienia, nasilone problemy sensoryczne, strata lub porzucenie przez bliską osobę, doświadczanie stanów psychotycznych.
Osobom ze spektrum trudniej jest poradzić sobie z objawami PTSD z reguły ze względu na ich skłonności do unikania, trudności w regulacji emocji, nieelastyczne myślenie o różnych sytuacjach, koncentrację na nie zawsze istotnych szczegółach, a także nadmierne, obsesyjne skupianie się na negatywnych przeżyciach i myślach (ruminacje). Poza tym istotne są czynniki neurologiczne i genetyczne.
Oprócz objawów, które opisane są w kryteriach diagnostycznych dla PTSD (związanych z nawracającym przeżywaniem zdarzeń, uporczywym unikaniem bodźców kojarzonych z traumą oraz nadmiernym pobudzeniem) u osób z autyzmem pojawiają się jeszcze dodatkowe oznaki. Są to na przykład: regres mowy, czy też różnych umiejętności (szczególnie społecznych), nasilenie problemów sensorycznych, a także różne dolegliwości somatyczne związane ze stresem (bóle głowy, bóle brzucha).
Podstawowe sposoby leczenia zaburzenia stresowego pourazowego to przede wszystkim różne oddziaływania psychoterapeutyczne. Dobór metody w przypadku osób ze spektrum autyzmu zależy już od ich indywidualnych możliwości uczestniczenia w określonej terapii. Wspomagającym sposobem jest farmakoterapia, szczególnie ważna przy towarzyszących PTSD zaburzeniach lękowych i depresyjnych, problemach ze snem itp. Te wszystkie oddziaływania mogą pomagać w radzeniu sobie z objawami, z niepokojem i strachem. Niestety nieleczona trauma pogłębia tylko różnego rodzaju trudności we wszelkich obszarach funkcjonowania, więc warto powalczyć o odzyskanie jak największej kontroli nad swoim życiem.
Jak trauma i PTSD wpływają na osoby ze spektrum autyzmu?
Poniższe artykuły wyjaśniają, dlaczego osoby autystyczne są bardziej narażone na PTSD, jakie są charakterystyczne objawy oraz jakie metody leczenia mogą im pomóc w powrocie do równowagi.
PTSD a spektrum autyzmu: Czy osoby z ASD są bardziej narażone na traumę?
Jak radzę sobie z lękiem przed zmianami?
Czy moje emocje są dla mnie jasne? O trudnościach w rozumieniu i nazywaniu własnych uczuć
Czy kiedykolwiek doświadczyłeś sytuacji, która była dla Ciebie szczególnie trudna i mogła pozostawić ślad w psychice? Jak radzisz sobie z trudnymi wspomnieniami i emocjami? A może masz własne strategie, które pomagają Ci w regulacji stresu i lęku? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach – Twoja historia może pomóc innym!
Dlaczego tak trudno mi być spontaniczną?
Wielu ludzi uważa spontaniczność za klucz do szczęścia i swobody. Jednak dla mnie nagłe zmiany, brak planu i nieoczekiwane decyzje są źródłem stresu, a nie ekscytacji. Czy to oznacza, że coś jest ze mną nie tak?
W jutrzejszym wpisie analizuję, dlaczego spontaniczność bywa trudna, jak potrzeba kontroli pomaga mi w codziennym funkcjonowaniu oraz czy brak spontaniczności naprawdę jest wadą.

Kontakt:
Redaktor Naczelny i teksty gościnne: achmiel@aspergerkawsieci.com
Zastępca Redaktora Naczelnego: ppflegel@aspergerkawsieci.com
Instagram:
Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum






Zostaw odpowiedź