autyzm z humorem-bycie obserwowaną-czarny humor autyzm-kosmiczna metafora autyzmu-maskowanie w spektrum-neuroatypowość

Raport własny autystycznej kosmitki o podejrzeniu bycia obiektem badań

Ktoś za mną idzie.
Nie odwracam się. Uśmiech.
Notuję w myślach.

Coś się nie zgadzało

Zaczęło się od drobiazgów.

A drobiazgi, jak wiadomo, są najgroźniejsze.

Ten sam cień, który znikał za szybko.

Ten sam krok, który przyspieszał, kiedy ja przyspieszałam.

Ta sama obecność, zbyt regularna, by była przypadkiem, zbyt cicha, by była zwyczajna.

Na początku uznałam, że to Ziemia.

Ziemia często robi dziwne rzeczy.


Pierwsze podejrzenie

Na mojej planecie, gdy ktoś obserwuje, zostawia ślad.

Tu — ślady są miękkie.

Rozmyte.

Społecznie akceptowalne.

Zaczęłam więc liczyć.

Nie kroki. Wzorce.

Plac o tej samej porze.

Ulica, którą wybierałam losowo, a która przestawała być losowa.

Ławka nad rzeką — niby pusta, ale powietrze było zajęte.

To nie był drapieżnik.

To było coś gorszego.

Badacz.


Protokół ostrożności

Uruchomiłam tryb czujności.

Słuchawki — zawsze.

Nie dla muzyki.

Dla alibi.

Zmiany tras.

Zatrzymania bez powodu.

Nagłe skręty.

Obserwacja odbić w witrynach sklepowych.

Zaczęłam testować.

Zwalniałam.

Przyspieszałam.

Zatrzymywałam się, żeby sprawdzić, kto się zatrzyma razem ze mną.

Ziemia lubi symulacje.

Ja lubię dane.


Hipoteza robocza

Jeśli ktoś mnie obserwuje, to:

– nie wie, że ja wiem,

– albo wie i liczy, że uznam to za przypadek,

– albo jest przekonany, że nie patrzę tam, gdzie patrzę.

Błąd.

Patrzę zawsze tam, gdzie nikt nie patrzy.


Zbieranie dowodów

Dowody są trudne.

Nie krzyczą.

Nie świecą.

Dowodem bywa:

– ten sam zapach powietrza,

– to samo napięcie pleców,

– fakt, że czuję się obserwowana nawet wtedy, gdy nikogo nie widzę.

Zaczęłam zostawiać fałszywe tropy.

Fałszywe cele.

Fałszywe przerwy.

Jeśli ktoś mnie śledzi, to musi się zmęczyć.

Ja mam w tym doświadczenie.


Wniosek tymczasowy

Nie wiem jeszcze, kim on jest.

Ale wiem, że nie jest przypadkiem.

A jeśli to badacz…

to powinien wiedzieć jedno:

obiekty obserwowane też prowadzą notatki.


Adnotacja końcowa

Jeśli to profesor P., to życzę mu powodzenia.

Znam wszystkie swoje wzorce.

I kilka, których jeszcze nie odkrył.

Protokół otwarty.

Czujność podwyższona.

Statek Matka poinformowany.

CDN…

IG: Agnieszka

IG: Paweł

Zostaw odpowiedź

No responses yet

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Głos w Spektrum

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej