ADHD i autyzm a dezinformacja-jak edukować o neuroatypowości-mit ADHD i ASD-negowanie ADHD i spektrum autyzmu-neuroatypowość a opinie celebrytów-stereotypy o ADHD i autyzmie-stygmatyzacja osób neuroatypowych-wpływ wypowiedzi publicznych na osoby neuroatypowe
Fanny Mendelssohn – Notturno in G minor

Dlaczego to problem?

Osoby publiczne mają ogromny wpływ na kształtowanie opinii społecznej. Ich słowa mogą edukować, ale mogą też wyrządzać realną szkodę – zwłaszcza gdy podważają istnienie naukowo udowodnionych zaburzeń, takich jak ADHD czy autyzm.

Niedawne wypowiedzi Macieja Kawulskiego, reżysera Akademii Pana Kleksa, który w podcaście Bliskoznaczni stwierdził, że „nie wierzy w ADHD” i uznał spektrum autyzmu za „kwestię temperamentu”, to niestety przykład tego, jak dezinformacja może wpływać na postrzeganie osób neuroatypowych.

Jakie konsekwencje mają takie wypowiedzi?

Choć mogłoby się wydawać, że to „tylko opinia”, takie słowa mają realne konsekwencje:

1. Podważanie rzeczywistych trudności osób neuroatypowych

• Osoby z ADHD i ASD każdego dnia mierzą się z wyzwaniami, które wpływają na ich funkcjonowanie – zarówno w pracy, w szkole, jak i w relacjach społecznych.

• Negowanie ich doświadczeń prowadzi do ich bagatelizowania: „Przecież to tylko temperament!”, „Wystarczy się bardziej postarać!”.

2. Wzmacnianie stereotypów i dezinformacji

• Wypowiedzi celebrytów często są powielane i traktowane jako wiarygodne źródło informacji, mimo że nie mają podstaw naukowych.

• ADHD i autyzm są jednymi z najlepiej zbadanych zaburzeń neurobiologicznych – ich istnienie i mechanizmy są potwierdzone przez dekady badań.

3. Utrudnianie dostępu do diagnozy i wsparcia

• Osoby dorosłe często już teraz mają trudności z uzyskaniem diagnozy – takie wypowiedzi mogą sprawić, że ktoś zacznie się zastanawiać, „czy aby na pewno to istnieje?”.

• Negowanie tych zaburzeń może też zniechęcić rodziców do szukania wsparcia dla swoich dzieci.

4. Pogłębianie stygmatyzacji

• Osoby z ASD i ADHD często zmagają się z poczuciem, że „coś z nimi jest nie tak” i muszą udowadniać swoją wartość.

• Tego typu wypowiedzi mogą wzmacniać poczucie, że ich trudności są „wymyślone” lub że powinny po prostu „lepiej się dostosować”.

ADHD i autyzm to nie moda, to nauka

Nie trzeba „wierzyć” w ADHD i autyzm – to nie kwestia opinii, tylko wynik badań neurologicznych, psychiatrycznych i genetycznych.

• ADHD ma jeden z najwyższych wskaźników powtarzalności diagnozy wśród wszystkich zaburzeń psychicznych.

• Objawy ADHD i ASD są udokumentowane od ponad 250 lat, a ich podłoże biologiczne jest dobrze znane.

• Leczenie ADHD i terapia dla osób autystycznych mają potwierdzoną skuteczność, a negowanie ich istnienia może prowadzić do realnej krzywdy.

Nie można „wybrać”, żeby nie mieć autyzmu czy ADHD – tak samo jak nie można „wybrać”, żeby nie mieć cukrzycy czy krótkowzroczności.

Odpowiedzialność osób publicznych

Osoby znane i wpływowe mają prawo do własnych opinii, ale ich słowa mają konsekwencje.

• Wypowiedzi, które podważają naukowe fakty, mogą prowadzić do realnej szkody – dla osób, które walczą o diagnozę, wsparcie czy choćby zrozumienie ze strony otoczenia.

• Zamiast szerzyć dezinformację, osoby publiczne powinny konsultować się z ekspertami, jeśli chcą wypowiadać się na tematy medyczne i psychologiczne.

• Jeśli ktoś nie rozumie ADHD czy autyzmu – zawsze może dopytać, posłuchać osób, które żyją z tym na co dzień.

Słowa mają znaczenie

Bagatelizowanie ADHD i autyzmu nie sprawi, że te zaburzenia przestaną istnieć. Za to może utrudnić życie wielu osobom, które codziennie mierzą się z ich konsekwencjami.

ADHD i autyzm – fakty kontra dezinformacja

ASD a ADHD/ADD: podobieństwa i różnice między tymi zaburzeniami

ADHD i spektrum autyzmu – podwójna diagnoza

Trudne emocje: dysregulacja emocjonalna u osób z autyzmem i ADHD

Spektrum neurorozwojowe: nowe spojrzenie na różnorodność i wsparcie

A Ty? Co sądzisz o takich wypowiedziach? Czy spotkałeś/aś się z negowaniem ADHD i autyzmu w swoim otoczeniu? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach!

Czy każdy musi doświadczyć wielkiej miłości?

W jutrzejszym wpisie dzielę się moimi przemyśleniami na temat miłości i związków. Nigdy nie byłam zakochana w klasycznym sensie, ale czy to oznacza, że coś mnie omija? Zapraszam do lektury i refleksji nad tym, jak różnorodne mogą być nasze doświadczenia i podejścia do relacji.

Grafika ukazująca różnice w funkcjonowaniu osób neurotypowych i neuroatypowych.

Kontakt:

Wpisy gościnne: achmiel@aspergerkawsieci.com

Instagram: aga_aspergerka_w_sieci

Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum

Zostaw odpowiedź

No responses yet

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Głos w Spektrum

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej