jak radzić sobie z wydarzeniami społecznymi-osoby w spektrum-porady dla osób w spektrum na duże imprezy-radzenie sobie z sensorycznymi bodźcami na ślubach-strategie przetrwania uroczystości dla autystów-śluby i uroczystości
Johann Sebastian Bach: Sheep May Safely Graze

Duże uroczystości od zawsze były dla mnie bardzo problematyczne. Na ile można było sprytnie ich uniknąć, na tyle próbowałam je jakoś ominąć. Zawsze wprowadzały pierwiastek niepokoju, stresu, usztywnienia i intensywnych przemyśleń co i jak, jak to będzie wyglądać, o czym będzie się rozmawiać, generalnie analizy przewidywanych zachowań ludzi oraz swoich własnych. 

Są jednak uroczystości, które stają się naszą koniecznością – bo przecież jednak żyjemy w pewnej społeczności, wypada więc w nich uczestniczyć czy też wewnętrznie nawet chcemy na nich być, ale z drugiej strony paraliżują nas i powodują rozdygotanieemocjonalne i dyskomfort psychiczny.

Od zawsze wiem też, że pewnych zachowań można się nauczyć, wypracować je z doświadczeń, obserwacji innych, nauczyć się pewnych sekwencji działań. Myślę, że ten sposób działania jest dla osób w spectrum znany i jest najlepszym rozwiązaniem dla radzenia sobie z różnymi imprezami okolicznościowymi i eventami. Nie czujesz potrzeby uczestnictwa w nich, ale wiesz, że dasz radę przebrnąć przez nie stosując pewne wypracowane zachowania, oczywiście w granicach swojego komfortu. Dlatego na dużych imprezach stawiam na:

– rozmowy z pojedynczymi osobami, nad tymi w dużych grupach, 

– przyjęcie postawy obserwatora nad rozmówcę; 

– chowanie się za obiektywem aparatu, daje mi to taki fajny azyl na imprezie okolicznościowej, robię zdjęcia, będąc z boku i to jest moje wyznaczone zadanie;

– towarzystwo sprawdzonej osoby z którą czuję się najswobodniej,np.: mój partner czy syn;

– uśmiechanie się do ludzi wokoło, co zawsze jest dobrze odbierane, a nie wymaga naprawdę wiele wysiłku;

– nie staranie się na siłę, aby być duszą towarzystwa (to zmęczy Cięi wyczerpie w hiper krótkim czasie), zaakceptuj swoją wyjątkową, autystyczną postawę wobec takich spotkań, to nic złego, że należysz do tych bardziej wycofanych i „sztywnych towarzysko”;

– częste spacery jako forma chwilowej ucieczki, aby odpocząć, zebrać myśli i nabrać nowej energii, 

– znalezienie miejsca przy stole, najlepiej przy brzegu, z swobodą wyjścia i dostępu do wolnej przestrzeni;

– sprawdzone tematy w dyskusji, na które zazwyczaj mam gotowe sentencje, pytania, odpowiedzi, wypracowane miny i gestykulacjeitp.;

– zajęcie się degustacją, bo to nie wymaga dyskutowania, mam zajęte ręce, czynność do wykonania;

– limitowanie czasu przebywania na imprezie, zawsze wyznaczam sobie pewną granicę, która jest dla mnie komfortowa, nigdy nie przebywam długo na okolicznościowych eventach;

– zajecie myśli przyjemnymi rzeczami – co będę robić potem, jakie mam plany, jak się zrelaksuję na swój sposób itp.

Osoby w spectrum, które są świadome swoich społecznych ograniczeń z pewnością wiedzą, że zjawisko ” przybierania maski”na tego typu imprezach nie jest nam obce. Jest to dosyć sprzeczne z naszą naturą, bowiem z jednej strony wiemy jak daleko sięga nasza społeczna granica komfortu, że jest dosyć limitowana, ale żyjąc stadnie, empirycznie doświadczając, uczymy się, że nie da się wszystkiego ominąć. Śluby i imprezy okolicznościowe są najlepszym przykładem na naukę społecznych zachowań, bez istnienia ichpotrzeby w tle.

Pamiętajmy także, że osoby w spectrum są sensorycznie nadwrażliwe, co powoduje, że ich zmysłowość jest inna i czasem nadmiar bodźców na tego typu imprezach powoduje nawet skrajny ból psychiczny.

Po intensywnych wydarzeniach okolicznościowych warto więc zadbać tylko o siebie:

– oddaj się temu co lubisz, zatrać się w swoich ulubionych czynnościach i rutynie;

– powróć jak najszybciej do swoich schematów, nie daj się wytrącić z „inności” na zbyt długo, odzyskaj swoją ulubioną równowagę;

– daj sobie odpocząć, sen jest wskazany;

– pochwal się za to co dokonałeś, bądź dumny ze swoich kolejnych doświadczeń, nie porównuj swoich zachowań do innych, nie krytykuj się, nie rozpamiętuj, zamknij ten rozdział i idź dalej.

Śluby, urodziny, rocznice, komunie, uroczystości to spory wysiłek dla każdego z nas, dla osób z spectrum to jednak zazwyczaj hiper wyzwanie, które wysysa energię przed, w trakcie i jeszcze po.  Być może to ciężko zrozumieć, bo przecież generalnie nie dzieje się nam krzywda, ale jest to naprawdę gigantyczny wysiłek, w moim przypadku często okupiony tygodniową napięciową migreną. 

Na koniec dodam, że we wszystkich obowiązkowych imprezach okolicznościowych zawsze staram się szukać pozytywów i punktów, które są dla mnie przyjemne, np.: dobór stylizacji, bo uwielbiam modę, wybór podarku czy prezentu i sposób spakowania, bo to też dla mnie przyjemne itp.

Więcej o strategiach radzenia sobie w trudnych sytuacjach społecznych:

Inteligencja emocjonalna

Terapia zaburzeń ze spektrum autyzmu

Święta w spektrum – jak tworzyć własne tradycje?

Dlaczego osoby neuroatypowe rezygnują z podjętych działań?

A jak jest z Waszymi doświadczeniami w tym zakresie? Podzielcie się nimi, zachęcamy.

Już jutro przyjrzymy się roli neurotypowych osób w budowaniu codziennego wsparcia dla osób w spektrum. Jak wygląda to w Waszym otoczeniu?

Para elegancko ubranych osób, stojąca z kieliszkami szampana w rękach, w przestronnej sali weselnej pełnej dekoracji. Jasne, stonowane światło, kwiatowe kompozycje i subtelny blask świec tworzą sensorycznie przyjazną, spokojną atmosferę. Minimalistyczne dekoracje i przewidywalny układ przestrzeni łagodzą intensywność bodźców, oferując komfort osobom neuroatypowym podczas dużych uroczystości.

Kontakt:

Wpisy gościnne: achmiel@aspergerkawsieci.com

Instagram: ja_kora_rud

Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum

Zostaw odpowiedź

No responses yet

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Głos w Spektrum

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej