autyzm i relacje społeczne-budowanie relacji autyzm-dorosły autyzm przyjaźń-komunikacja społeczna autyzm-neuroróżnorodność relacje-osoby w spektrum autyzmu przyjaźń-problem podwójnej empatii-przyjaźń w autyzmie-samotność relacyjna autyzm-wsparcie społeczne autyzm

Bliskość po swojemu – dlaczego osoby w spektrum potrzebują przyjaźni, ale często budują ją według innych zasad niż większość ludzi

Dwie ciche dusze.
Nie muszą mówić wiele.
Wiedzą, że są.

Mit samotnika – osoby w spektrum również potrzebują przyjaźni

Mitem jest, że osoby w spektrum autyzmu nie chcą utrzymywać bliskich kontaktów z innymi i wolą być same w życiu. Wiele z nich potrzebuje zaufanych relacji. Faktycznie, nierzadko preferują spędzanie czasu zajmując się różnymi sprawami po swojemu, nie jest to jednak szukanie samotności. Opierają też przyjaźnie na podzielaniu podobnych zainteresowań, czy podejmowaniu wspólnych działań. Niekoniecznie wiąże się to dla nich z bliskością emocjonalną lub częstą komunikacją. Neurotypowe otoczenie często spostrzega to jako izolowanie się i może źle odbierać odmienną potrzebę bliższych relacji u osób neuroatypowych. Przez to wielu dorosłych w spektrum zgłasza, że czują się wykluczeni lub źle zrozumiani przez innych ludzi. To sprawia, że relacje, w których się znajdują nie są satysfakcjonujące. Mają poczucie odizolowania, a nawet marginalizacji w związku z brakiem przynależności do grup, czy społeczeństwa w ogóle. Doświadczenie tak zwanej samotności relacyjnej wpływa negatywnie na zdrowie psychiczne i fizyczne, powoduje nasilony lęk i depresję, a nawet podwyższa wskaźnik śmiertelności u osób z autyzmem. Wg różnych statystyk nawet prawie połowa nastolatków w spektrum autyzmu nigdy nie spotykała się z kimś spoza szkoły, albo też nie otrzymywała wiadomości, czy telefonów od znajomych. Mniej niż 1/3 miała co najmniej jednego, bliskiego przyjaciela lub relację z innym rówieśnikiem.


Niewidzialne bariery w budowaniu bliskich relacji

Jest wiele barier, które utrudniają osobom z autyzmem utrzymywanie bliskich relacji. To na przykład trudności w odczytywaniu komunikacji niewerbalnej, oczekiwań i wzorców reagowania, wzajemne niezrozumienie w kontakcie z osobami neurotypowymi (problem podwójnej empatii), trudności sensoryczne i w końcu kłopot w opisywaniu własnych emocji, potrzeb oraz podatność na manipulację. Osoby z autyzmem często nie mają odpowiedniej pewności siebie lub umiejętności, aby wejść w bliższą relację, mogą nie rozumieć dobrze konwenansów i reguł społecznych. Poza tym poprzez odmienność swoich reakcji doświadczają odrzucenia, a nawet przemocy ze strony innych.


Mówić czy nie mówić? Dylemat ujawniania diagnozy

A może wchodząc w jakąś grupę społeczną należy powiedzieć innym o swoim autyzmie? Uprzedzić ich i korzystać z taryfy ulgowej? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Z jednej strony może to spowodować lepsze zrozumienie osoby w spektrum i jej potrzeb. Z drugiej: może wiązać się z silniejszą izolacją ze strony innych, odrzuceniem, a nawet prześladowaniem. Decyzja nie jest łatwa i zależy od poziomu świadomości i akceptacji, jaki dana grupa może zapewnić. Warto znaleźć kogoś zaufanego, w razie potrzeby spoza grupy (rodzina, bliski znajomy lub przyjaciel), kto pomoże rozeznać sytuację i podjąć odpowiednią decyzję.


Pierwszy krok do rozmowy – jak zaczynają się przyjaźnie

Kiedy już osoba w spektrum autyzmu inicjuje lub podejmuje kontakt, to z reguły zaczyna się on od rozmowy. Dużym problemem (dla neurotypowych również) jest zaczynanie i kończenie jej, szczególnie z nowo poznanymi osobami. Najbezpieczniejszą opcją zawsze będzie komentarz dotyczący pogody. Można także zapytać kogoś, albo opowiedzieć o swoich preferencjach dotyczących oglądanych filmów, czy programów telewizyjnych, czytanych książek, słuchanej muzyki. Warto porozmawiać o ulubionych zainteresowaniach, czy po prostu o ostatnim weekendzie. Ważna jest umiejętność zwracania uwagi na sygnały świadczące o próbie zakończenia rozmowy przez inną osobę, jeśli nie komunikuje tego wprost. To jest na przykład zmiana w skupieniu na partnerze rozmowy, nagle częstsze rozglądanie się dookoła, zaprzestanie udzielania odpowiedzi, czy zadawania przez drugą osobę pytań, albo komunikat, że musi zająć się teraz czymś innym.


Gdzie szukać swoich ludzi i jak wzmacniać relacje

Co można jeszcze zrobić, aby zmniejszyć trudności i napięcie? Warto uczyć się reguł zachowań społecznych, ćwiczyć takie umiejętności, a także szukać przy tym profesjonalnego wsparcia gdzie można to trenować (grupy, psychoterapia indywidualna, coaching neuroatypowości). Dość bezpiecznym środowiskiem mogą być również lokalne miejsca i grupy aktywności związanych z zainteresowaniami, hobby, czy pasjami, pomocne są także wspierające społeczności online.

IG: Agnieszka

IG: Paweł

Zostaw odpowiedź

No responses yet

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Głos w Spektrum

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej