autyzm a nowe doświadczenia-czy warto próbować nowych rzeczy-czy zawsze warto ryzykować-dlaczego boję się zmian-lęk przed nowością-neuroatypowość a nowe wyzwania-przewidywalność a spontaniczność-wyjście ze strefy komfortu
John Wilbye – Draw On, Sweet Night

Dlaczego nowość może budzić opór?

Słyszę to często:

  • „Musisz się otworzyć na nowe doświadczenia!”
  • „Przecież to nic strasznego, spróbuj!”
  • „Bez ryzyka nie ma zabawy!”

Brzmi znajomo?

Dla wielu ludzi nowości to ekscytujące wyzwanie, sposób na rozwój i przełamywanie schematów. Dla mnie – nowość to niewiadoma, ryzyko i potencjalny dyskomfort. Nie znaczy to, że nigdy nie próbuję nowych rzeczy, ale zazwyczaj potrzebuję czasu, przygotowania i… dużej dozy ostrożności.

Czy warto wychodzić poza swoją strefę komfortu? A może ta „strefa” istnieje po coś i jej przekraczanie nie zawsze jest konieczne?


Dlaczego nowość może być trudna?

Nieprzewidywalność – czyli co, jeśli się nie uda?

Nowe rzeczy wiążą się z nieznanym przebiegiem wydarzeń. Czy dam radę? Czy będę czuć się komfortowo? Czy to nie skończy się katastrofą?

Dla mnie brak przewidywalności to coś, co może skutecznie zniechęcać. Lubię wiedzieć, co się wydarzy, jakie będą konsekwencje i jak mogę się przygotować.

Jeśli próbuję nowej potrawy – co, jeśli mi nie zasmakuje i zostanę głodna?
Jeśli podejmuję nowe hobby – co, jeśli okaże się, że kompletnie mnie frustruje?
Jeśli próbuję nowego miejsca – co, jeśli będzie za głośno, zbyt tłoczno i wytrącę się z równowagi?

W świecie, który i tak bywa chaotyczny, nowość oznacza jeszcze więcej niewiadomych.

Komfort sensoryczny – co, jeśli to będzie nieprzyjemne?

Nowe rzeczy mogą oznaczać nowe bodźce, a to dla osób w spektrum może być sporym wyzwaniem.

  • Nowa potrawa? Może mieć dziwną konsystencję, zapach, smak, który mnie przytłoczy.
  • Nowe ubranie? Może być szorstkie, obcisłe, uwierać w niewłaściwy sposób.
  • Nowe miejsce? Może być pełne hałasów, zapachów, nieznanych reguł społecznych.

Nie chodzi o „bycie wybrednym”, lecz o uniknięcie sensorycznego przeciążenia, które może zepsuć mi cały dzień.

Zmiana rutyny – czy to naprawdę konieczne?

Rutyna to coś więcej niż nawyk – to sposób na utrzymanie stabilności.

  • Wiem, co jem, więc nie ryzykuję, że coś mi nie zasmakuje.
  • Wiem, gdzie chodzę, więc nie muszę analizować nowego otoczenia.
  • Wiem, jakie ubrania noszę, więc nie martwię się, że coś będzie niewygodne.

Po co zmieniać coś, co działa?


Czy unikanie nowości jest złe?

Nie każdy musi być „poszukiwaczem przygód”

Jest presja, że powinniśmy ciągle się rozwijać, wychodzić ze strefy komfortu i próbować nowych rzeczy. Ale czy rzeczywiście każdy tego potrzebuje?

Niektórzy ludzie odnajdują szczęście w stabilności, w tym, co znajome. Nie oznacza to, że tkwią w miejscu – po prostu rozwijają się w obrębie tego, co już znają.

Nie trzeba skakać na bungee ani zwiedzać egzotycznych krajów, żeby rozwijać się jako osoba. Czasem rozwój oznacza udoskonalenie tego, co już znamy i lubimy.

Rutyna daje bezpieczeństwo

Ludzie często postrzegają rutynę jako coś negatywnego. Ale dla mnie rutyna to stabilność, bezpieczeństwo i spokój.

  • Nie muszę codziennie podejmować nowych decyzji, co oszczędza moją energię.
  • Nie ryzykuję frustracji i przeciążenia.
  • Nie muszę się dostosowywać do niespodziewanych sytuacji.

Czasem rutyna to nie ograniczenie, a wybór, który pozwala mi skupić się na tym, co ważne.


Kiedy warto spróbować czegoś nowego?

Kiedy to moja decyzja, a nie presja otoczenia

Jeśli ktoś naciska, żebym zrobiła coś nowego, automatycznie mam opór. Ale jeśli sama podejmę decyzję, szanse na sukces są większe.

  • Małe kroki są kluczem – zamiast od razu rzucać się na głęboką wodę, wolę stopniowo oswajać się z nowością.
  • Elastyczność – jeśli coś mi nie pasuje, mogę się wycofać i to jest w porządku.
  • Brak presji na spektakularne efekty – jeśli spróbuję czegoś nowego i mi się nie spodoba, to nie porażka.

Kiedy mogę się przygotować

Niektóre nowe rzeczy są łatwiejsze, jeśli mam czas na przygotowanie się psychiczne.

  • Jeśli idę do nowego miejsca, wolę wcześniej sprawdzić zdjęcia, opinie, godziny otwarcia.
  • Jeśli próbuję nowej potrawy, wolę znać składniki, zapach i konsystencję.
  • Jeśli mam wyjść do ludzi, dobrze jest wiedzieć, ile to potrwa i czego się spodziewać.

Kiedy to może mi coś dać

Nie każda nowość jest warta spróbowania, ale jeśli może poprawić moje życie, dodać wartości lub rozwiązać jakiś problem, warto rozważyć.

  • Nowe hobby? Może pomóc mi się zrelaksować.
  • Nowe jedzenie? Może stać się częścią mojej sprawdzonej listy dań.
  • Nowe miejsce? Może okazać się bardziej komfortowe niż dotychczasowe opcje.

Nie chodzi o rzucanie się na wszystko, ale o selektywne próbowanie rzeczy, które mają sens.


Balans między stabilnością a otwartością

Czy warto próbować nowych rzeczy? Tak, ale na własnych zasadach.

  • Jeśli nowość przynosi wartość – warto ją rozważyć.
  • Jeśli można się do niej przygotować – jest łatwiejsza do zaakceptowania.
  • Jeśli to moja decyzja, a nie nacisk innych – mam większą szansę na sukces.

Nie każdy musi być miłośnikiem zmian i eksperymentów. Rutyna to nie błąd, ale wybór.


Czy warto wychodzić poza swoją strefę komfortu?

Poniższe artykuły pomagają zrozumieć mechanizmy lęku przed nowością i dostarczają praktycznych wskazówek dotyczących świadomego podejmowania nowych wyzwań.

Strefa komfortu

Lęk przed zmianami? O zmianie, którą można oswoić

Trauma i PTSD u osób z autyzmem

Jak radzę sobie z lękiem przed zmianami?


A Ty? Lubisz próbować nowych rzeczy, czy cenisz przewidywalność? Jakie nowości wprowadziłaś/eś ostatnio do swojego życia? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach!


Dlaczego nie potrafię od razu odpowiedzieć? O zamrożeniu, analizowaniu i opóźnionych reakcjach

Czasem w rozmowie nagle blokuję się, zamiast odpowiedzieć od razu. Nie potrafię od razu znaleźć odpowiednich słów – dopiero po czasie zdaję sobie sprawę, co powinnam była powiedzieć. Czy to oznacza, że jestem mniej asertywna? A może to po prostu inny sposób przetwarzania rzeczywistości? O tym już w jutrzejszym wpisie.

Kontakt:

Redaktor Naczelny i teksty gościnne: achmiel@aspergerkawsieci.com

Zastępca Redaktora Naczelnego: ppflegel@aspergerkawsieci.com

Instagram:

aga_aspergerka_w_sieci

pflegel.psycholog

Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum

Dodaj komentarz

No responses yet

Dodaj komentarz

PLEN