autyzm a napięcia emocjonalne-autyzm dorosłych relacje-autyzm i konflikty-autyzm i zdrowie psychiczne dorosłych-autyzm u dorosłych-emocje w spektrum autyzmu-przetwarzanie emocji w spektrum-trudności w komunikacji autyzm-unikanie konfliktów autyzm-wycofanie po kłótni

O tym, jak trudne są napięcia dla osoby w spektrum – nie z braku siły, ale dlatego, że emocje po nich zostają długo i głęboko

Felix Mendelssohn – A Midsummer Night’s Dream: Overture

To nie tchórzostwo

Nie jestem tchórzliwa.

Nie unikam konfrontacji dlatego, że nie mam siły.

Unikam jej, bo wiem, co się dzieje potem.

Wiem, że nawet najmniejszy konflikt potrafi uderzyć we mnie z ogromną siłą.

Wiem, że zostaje we mnie na długo – jak echo, które nie chce ucichnąć.

Jak rozbity talerz, którego już się nie sklei – nawet jeśli przeprosimy się dziesięć razy.


Konflikt to nie tylko spór. To burza wewnętrzna

Ludzie mówią: „Przecież tylko się nie zgadzacie”.

Ale ja nie „tylko się nie zgadzam”.

Ja czuję, że coś się rozjechało.

Że nie jestem rozumiana.

Że coś między nami się przesunęło, może nawet pękło.

I noszę to w sobie – jak drzazgę, która nie daje się wyciągnąć.

Konflikt nie kończy się dla mnie wtedy, gdy kończy się rozmowa.

Dla mnie dopiero wtedy zaczyna się jego echo.


Reakcja nie znika. Ona się zapisuje

Po każdym konflikcie nie śpię.

Wracam do słów. Odtwarzam je.

Zastanawiam się, co mogłam powiedzieć inaczej.

A może nie powinnam była mówić nic?

Ciało też pamięta – napięcie w karku, ucisk w brzuchu, dłonie zaciśnięte tak mocno, że aż bolą.

To nie znika.

To się zapisuje.

Na długo.


To nie znaczy, że nie mam granic

Bycie poza konfliktem nie znaczy, że jestem uległa.

Mam granice. I potrafię je chronić.

Ale nie przez krzyk. Nie przez przemoc. Nie przez siłę.

Czasem przez wycofanie.

Czasem przez ciszę.

Czasem przez milczenie, które mówi więcej niż słowa.

Nie chcę walczyć.

Chcę rozumieć.

Ale jeśli muszę się bronić – zrobię to.

Cicho. Skutecznie. I bez triumfu.


Potrzebuję spokoju, nie przewagi

Nie muszę mieć racji.

Nie muszę zwyciężać.

Nie interesuje mnie wygrywanie kłótni.

Interesuje mnie bezpieczeństwo emocjonalne.

Interesuje mnie to, czy po rozmowie obie strony czują się nadal godne, słyszane, ludzkie.

Bo kiedy ktoś podnosi na mnie głos, moje ciało traktuje to jak zagrożenie życia.

To nie przesada. To biologia. To spektrum.


Jeśli Ci zależy – mów spokojnie

Można się ze mną nie zgadzać.

Można mówić inaczej.

Można mieć inną wizję, inną wersję, inne emocje.

Ale jeśli chcesz mnie zachować w tej relacji – nie krzycz.

Nie wytykaj. Nie wal. Nie raniąco. Nie ostro.

Z moją głową da się rozmawiać.

Ale najpierw trzeba ją przekonać, że nie jestem w niebezpieczeństwie.


Polecane materiały: o emocjach, konfliktach i neuroatypowości

Dorośli w spektrum autyzmu potrafią się przyjaźnić, zwłaszcza jeśli nie starają się ukryć tego, kim są

Społeczne wyzwania osób dorosłych ze spektrum autyzmu. Jakie bariery napotykają w relacjach?

To nie było fair. O poczuciu sprawiedliwości, które boli bardziej niż zdrada

Nie umiem wracać do normalności. O brudzie zdradzonego zaufania


A jak Ty reagujesz na napięcia?

Czy konflikty długo w Tobie zostają? A może znajdujesz sposoby, by szybciej odzyskać wewnętrzny spokój?

Kontakt:

Redaktor Naczelny: achmiel@aspergerkawsieci.com

Zastępca Redaktora Naczelnego: ppflegel@aspergerkawsieci.com

Instagram

aga_aspergerka_w_sieci

pflegel.psycholog

Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum

Zostaw odpowiedź

No responses yet

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Głos w Spektrum

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej