Maga i Profesor P. obserwują niezależne odbicie Magi w projekcie AFTER, podczas gdy w tle stoi tajemnicza dziewczynka.
Model 23 i pierwsza Maga-pamięć po resecie-projekt AFTER pamięć Magi-projekt AFTER, Maga i Profesor P.-synchronizacja Magi i Profesora-tajemnica Lilith-warianty Magi

O dwudziestu dwóch wcześniejszych wersjach rzeczywistości, wspomnieniach, których nikt nie powinien posiadać, i odbiciu, które pamięta więcej niż jego właścicielka.

Dwadzieścia dwa ślady. 
W lustrze pamięć nie milknie.
Kto wrócił naprawdę?

Na monitorze pojawił się komunikat: OBIEKT LILITH ZLOKALIZOWANY.

Po jego zniknięciu Maga znieruchomiała i wpatrywała się w swoje odbicie na czarnym ekranie.

— Mago? — zapytałem.

— Przyjrzyj się uważnie — powiedziała cały czas trwając w bezruchu.

Jej odbicie nie zachowywało się prawidłowo. Ona stała nieruchomo, natomiast obraz poruszał głową! Miał jej twarz, jej włosy i jej sylwetkę. Nawet ubranie było identyczne. Różnica polegała na tym, że odbicie patrzyło w inną stronę, oddychało też spokojniej. Maga również zaczęła oddychać spokojniej.

Dziewczynka po drugiej stronie ściany przestała mówić.

— Mago, co to ma być? — naprawdę nie miałem pojęcia, w czym uczestniczę.

— Nie ruszaj się — odpowiedziała.

Zamilkłem. Przez kilkanaście sekund panowała cisza, potem odbicie uniosło rękę. To nie było powtórzenie ruchu Magi, ono wskazało coś za nami. Nie odwróciliśmy się, właściwie nie wiem dlaczego. Odbicie przyłożyło palec do ust, a za chwilę napisało coś na powierzchni monitora. Nie palcem, litery pojawiły się same, jakby ktoś kreślił je od wewnątrz szkła:

DZIEWCZYNKA

Drzwi, których nie było otworzyły się, czyli ściana za nami ponownie odsunęła się o kilka centymetrów, pojawiła się w niej szczelina. Dziewczynka weszła do pomieszczenia, nie wyglądała już jak dziecko. To znaczy nadal miała tę samą twarz, wzrost i ubranie, ale nie było w niej czegoś, co wcześniej sprawiało, że patrząc na nią automatycznie przypisywało się jej wiek. Nie była młoda, była tylko mała.

— Długo wam to zajęło — powiedziała.

— Kim jesteś? — zapytała Maga.

Dziewczynka podeszła do monitora, odbicie zniknęło.

— Ona nie chciała, żebyś ją znalazła — oznajmiła patrząc na Magę.

— Lilith?

— Ty.

Poczułem chłód, nie na skórze, tylko głębiej.

— To wszystko nie ma sensu — powiedziałem — ja już się chyba pogubiłem.

— Ma — odpowiedziała dziewczynka — tylko zakładacie, że Ty — zwróciła się do Magi — jesteś następna.

Na ekranie pojawił się komunikat:

MODEL 23: AKTYWNY

A pod nim:

ODCHYLENIE OD WZORCA: 0,1%

Zbliżyłem się do ekranu.

— To niemożliwe.

— Nie — powiedziała Maga.

Dziewczynka uśmiechnęła się.

— Ktoś od początku wiedział, że tu będziecie.

— Dlatego pamiętam rzeczy, których nigdy nie przeżyłam? — Ty też to pamiętasz — powiedziała do mnie Maga.

Nie zaprzeczyłem.

— Od pierwszego AFTER — powiedziała dziewczynka.

Zrobiło mi się zimno.

— W jakim sensie od pierwszego?

Od razu odpowiedziała:

— Było ich dwadzieścia dwa.

Spojrzałem na metalowe pudełka. Dwadzieścia dwa i jedno puste miejsce.

Zamknąłem oczy. Zrozumiałem, nie byliśmy pierwszą parą. Byliśmy numerem dwadzieścia trzy. Ale co się stało z poprzednimi?

— Dlaczego pamiętamy? — zapytałem Magę.

— Może pamięć jest jedyną rzeczą, której Twórcy nigdy nie nauczyli się kontrolować do końca.

— Ona wiedziała — powiedziała Maga do dziewczynki.

Ta cofnęła się.

— Kto?

— Lilith.

— O czym?

— O tobie. Wiedziała, komu naprawdę otwierasz drogę.

Maga wskazała na pudełka.

— Dwadzieścia dwa warianty. Dwadzieścia dwa wcześniejsze przejścia.

— I za każdym razem używali pary. — dopowiedziałem. — Maga otwierała przejście. Profesor je stabilizował. Tylko żadna z poprzednich par nie doprowadziła ich wystarczająco blisko.

— Do tej pory. — powiedziała dziewczynka.

Na ekranie pojawiło się zdjęcie. Przedstawiało Magę, stała na nim przed księgarnią, pod fotografią widniała data, to było 17 lat wcześniej. Obok niej było jeszcze jedno zdanie:

MAGA 01 OPUŚCIŁA AFTER

Maga patrzyła skupiona.

— Nie pamiętam tego dnia — powiedziała.

Ale najwyraźniej jej odbicie na monitorze pamiętało. Popatrzyło na Magę i uśmiechnęło się.

Pojawił się kolejny napis:

WITAJ Z POWROTEM

To be continued.


The official record is only part of the story. Take a look at the materials that did not make it into the protocol.

Dodaj komentarz

No responses yet

Dodaj komentarz

PLEN

Discover more of Głos w Spektrum

Subscribe now to read on and access the full archive.

READ MORE