Gdy każda rzecz jest sprawą życia i śmierci
Ktoś kiedyś powiedział do mnie pół żartem:
– „Ej, ale nie spinaj się tak, to tylko mail.”
A ja… właśnie tak to czuję. Jakby ten tylko mail miał zadecydować o wszystkim. Jakby każde słowo mogło być niewłaściwe. Jakby każde spojrzenie, odpowiedź, drobna reakcja drugiego człowieka były testem – z którego nie mogę się nie wywiązać.
Nie znam pojęcia na luzie. Nie umiem przejść nad czymś do porządku dziennego. Nie potrafię odpuścić, kiedy coś mnie dotknie. Wszystko we mnie rezonuje. Zostaje. Odbija się echem – jeszcze długo po tym, jak sytuacja już minęła.
Nadmierna analiza – kiedy wszystko trzeba zrozumieć (i poczuć)
Codzienność to dla mnie nieustanne analizowanie. Tego, co ktoś powiedział. Jak spojrzał. Jakim tonem coś napisał. Czy mogłam odebrać to inaczej? Czy zrobiłam coś źle? Czy jestem winna?
Każda rozmowa to potencjalna pułapka. Nie dlatego, że ludzie są źli. Ale dlatego, że mój mózg nie umie przejść obojętnie. Składa każdy szczegół jak puzzle – i często dochodzi do wniosku, że to ja zawiniłam.
Nie jestem w stanie przejść obok czyjejś złości, smutku czy milczenia, nie czując tego w sobie. Jakby każda emocja innych ludzi dotyczyła mnie. Jakbym była za nią współodpowiedzialna.
Wszystko albo nic – emocjonalna amplituda
Kiedy coś robię – robię na 100%. Czasem nawet na 200%. Przeżywam to całą sobą. Nie istnieje dla mnie zaangażowanie częściowe. Albo jestem – cała. Albo mnie nie ma wcale.
Dlatego trudne są dla mnie relacje koleżeńskie, „luźne” rozmowy, praca zespołowa. Bo nie potrafię oddzielić się od tego, co robię. Wszystko się przenika: moje emocje, mój perfekcjonizm, moja potrzeba bezpieczeństwa i bycia zrozumianą.
Gdy coś się nie udaje – nie myślę „trudno”. Myślę „zawiodłam”.
Gdy ktoś coś mi zarzuca – nie myślę „to jego opinia”. Myślę „coś jest ze mną nie tak”.
Spektrum i nadwrażliwość emocjonalna
Wiem, że część tego wynika z mojego funkcjonowania w spektrum. Z wysokiej wrażliwości emocjonalnej, z trudności w regulacji uczuć, z potrzeby bezpieczeństwa i przewidywalności.
Ale to nie zmienia faktu, że bywa mi przez to trudno.
Bo kiedy inni już dawno o czymś zapomnieli – ja nadal to analizuję.
Kiedy ktoś powie: „Nie przejmuj się” – ja przejmuję się jeszcze bardziej.
Kiedy chcę się wycofać – boję się, że ktoś to źle zinterpretuje.
A kiedy mówię „nie” – boję się, że kogoś zranię.
Gdy każda sytuacja to walka o tożsamość
Zdarza mi się płakać po zwykłej rozmowie, bo coś zostało niedopowiedziane.
Zdarza mi się nie spać, bo myślę, czy nie napisałam czegoś „nie tak”.
Zdarza mi się unikać ludzi, których bardzo lubię – bo nie umiem znieść napięcia, które pojawia się w relacjach.
Każda taka sytuacja to dla mnie nie tylko interakcja. To walka o to, żeby przetrwać – psychicznie, emocjonalnie.
Bo zbyt długo żyłam w poczuciu, że moje emocje są za bardzo.
Zbyt długo słyszałam: „Nie bierz tego do siebie”, „Wymyślasz”, „Masz problem z emocjami”.
Może i mam. Ale to są moje emocje.
Mój sposób przeżywania świata.
I uczę się z nim żyć.
Uczę się dawać sobie zgodę
Nie umiem wszystkiego upraszczać. Nie potrafię być „z dystansem”.
Ale potrafię być prawdziwa.
Potrafię być obecna.
Potrafię słuchać, czuć, angażować się.
I może nie muszę z tym walczyć.
Może nie muszę „naprawiać” mojego przeżywania.
Może wystarczy, że dam sobie zgodę: że tak mam.
I że to też coś warte.
Więcej o emocjach, zaangażowaniu i wrażliwości
Autyzm a funkcjonowanie w świecie pełnym emocji
Wysoka wrażliwość czy spektrum autyzmu? Kiedy warto zrobić ADOS 2?
Nie znam pojęcia ‘trochę’. O braku środka w działaniu, emocjach, zaangażowaniu
Czy jestem dla siebie wystarczająco wyrozumiała?
Czy też czujesz „za bardzo”?
Zdarza Ci się myśleć, że przesadzasz z emocjami? Że „bierzesz wszystko do siebie”? Jak radzisz sobie z nadmiernym zaangażowaniem w codzienność?
„Nie wiem, co lubię” – o uczeniu się siebie od nowa
Kiedy całe życie dostosowywałaś się do innych, odkrycie własnych potrzeb staje się podróżą w nieznane.
Jak nauczyć się słuchać siebie? Jak przestać żyć cudzym scenariuszem?
Ten tekst to osobista opowieść o odzyskiwaniu siebie – bez strachu, bez wstydu, krok po kroku.




Kontakt:
Redaktor Naczelny i teksty gościnne: achmiel@aspergerkawsieci.com
Zastępca Redaktora Naczelnego: ppflegel@aspergerkawsieci.com
Instagram:
Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum


Zostaw odpowiedź