Żyjemy w czasach, w których technologia przenika każdy aspekt naszego życia. Bycie „online” to standard, ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad konsekwencjami tej cyfrowej obecności? Gościnny wpis Neli R. porusza temat przebodźcowania cyfrowego i tego, jak wpływa ono na nasze zdrowie psychiczne – szczególnie w przypadku osób w spektrum autyzmu. To tekst pełen praktycznych wskazówek i refleksji, który pomoże Wam lepiej zrozumieć, jak znaleźć balans w cyfrowym świecie.
„Przebodźcowanie cyfrowe. Jakie są konsekwencje bycia nieustanie w trybie „online”?
Spróbuj rzucić samemu sobie wyzwanie:
– Nie włączę dziś internetu w telefonie. Niech służy mi jak kiedyś, tylko do koniecznych połączeń.
– Nie sprawdzę dziś relacji w social media. Zamiast tego sięgnę po książkę lub posłucham muzyki.
– Pójdę spać z analogowym budzikiem, co by mnie nie kusiło zerkanie w telefon z łóżka.
– Tuż przed snem, nie sprawdzę co na mailach.
– Ograniczę niebieskie światło komputera czy smartfonu, niech moje oczy popatrzą w dal np.: przez okno.
– Posiedzę pół godziny w totalnej ciszy i nie będę robił totalnie nic…..
Jak myślicie? Ilu z nas da radę? Ilu nastolatków podoła wyzwaniu?
A ilu z nas jest w stanie wykonać półgodziny rytuał yogi czy praktyki uważności?
– To przecież banalnie proste, kilka prostych pozycji tej yogi i już. Czym w ogóle jest ta uważność? Jak skupienie się na prostych czynnościach – jak np.: oddychanie, kąpiel może wnieść coś w moje życie – ilu z nas tak właśnie o tym myśli?
Świat galopuje nasiąknięty technologią cyfrową. Nie da się tego zatrzymać, nie da się całkowicie na to zamknąć, bo nie rzadko jest to narzędzie dające nam pracę, opłaca nasze rachunki, pozwala usprawnić czynności, daje ekspresowy dostęp do pomocnych informacji, niedrogą czy bezpłatną rozrywkę. Nie da się tego w pełni zanegować, bo to oznaczałoby skazanie siebie czy swoje potomstwo na swego rodzaju izolację, trudniejszy start w przyszłość i wykluczenie ze środowisk społecznych, w których się poruszamy, które są naszą codziennością.
Można jednak nad tym zapanować i zaleźć równowagę, która da nam i naszym dzieciom zdrowie psychiczne.
Jest to szczególnie ważne dla młodych ludzi wchodzących w swoje życie z chłonącym jak gąbka umysłem. Nastolatków u których wariuje burza hormonów i które bardziej dotkliwie oraz wrednie dotyka krytyka, negatywny czy przytłaczającynews, mnogość poglądów, komentarzy i opinii. Czasem – wydawać się może „drobny impuls” – jest na tyle sprawczy, staje się tą przysłowiową „kropką nad i” prowadzącą do irracjonalnych decyzji, w skrajnym wypadku nawet dosamobójstw wśród młodych.
W przypadku osób ze spectrum jest to o tyle dotkliwsze, że nadmiar informacji z zewsząd – portale społecznościowe, komunikatory, powiadomienia aplikacji, SMSy, maile, media, bilbordy itp. – powodują nasilenie wewnętrznych lęków, jeszcze bardziej wzmożoną krytykę wobec samego siebie, która i tak jest dosyć zintensyfikowana, a także chaos informacyjny. Narasta zbyt wiele scenariuszy, opcji do przeanalizowania, możliwości wyboru. Asperger ma problemy z decyzyjnością, nie ufa do końca żadnemu wariantowi wyboru, nie jest nigdy pewny słuszności wyboru, bardzo intensywnie rozkłada wszystko na czynniki pierwsze, woli widzieć wszystko „czarne albo białe”. Bycie w cyfrowym świecie nie raz przyczynia się do torpedowania samego siebiemęczącymi, czasem obsesyjnymi pytaniami: czy aby na pewno, czy wszystko przeanalizowane…? Dodatkowo nierzadko próbuje na siłę dopasować się do innych, widząc swoje skłonności do inności wyborów. Wyszukuje więc informacji, próbuje wychwycić panujący trend, wertuje Internet w poszukiwaniu odpowiedzi, preferowanych zachowań. Cyfrowy świat staje się wyrocznią co wolno, co wypada, co dobrze widziane, co modne, co akceptowalne, a co inne i be.
Mnogość przytłaczających informacji, wręcz bombardujących w przypadku mojego syna nie raz doprowadził do zaburzeń snu, wewnętrznych lęków i fobii. Nadmiar myśli i scenariuszy spowodował, że nie chciał np.: spać, wolał czuwać, na siedząco, bo wtedy większe prawdopodobieństwo, że nie zaśnie. Bał się realnych snów, które nierzadko mózg produkuje z przetworzonych wcześniej obrazów i treści. Wydawało mu się, że na fotelu to będzie w stanie czuwania i kilka nocy tak właśnie spędził….
U dzieci i nastolatków przebodźcowanie cyfrowe to także pogorszenie koncentracji, problemy z pamięcią, z nauką, izolacja społeczna, uzależnienie od bycia online, brak równowagi emocjonalnej, huśtawka nastrojów, chroniczne zmęczenie i niewyspanie.
To, że smartfon uzależnia wie już większość z nas. Nosimy go wszędzie, o każdej porze dnia, zerkanie co chwilę na niego stało się prawie jak bezwarunkowy proces oddychania.
Co nam to daje? Często nic, poza tym, że czytamy bez głębszej analizy, powierzchniowo różne nagłówki, hasła, zapamiętujemy różnorodne obrazy, nie zawsze te potrzebne. Czujemy się przebodźcowani, zmęczeni, bardziej dociążeni nadmiarem newsów. Dodatkowo, czytając byle jak, po łebkach, muskając czasem jedynie jakiś temat – a takie czytanie niestety często nam towarzyszy w cyfrowym świecie – budujemy niepotrzebne absurdy w swojej głowie, nakręcamy negatywne myśli, dołujemy się, negujemy swoje poczucie wartości, porównujemy się bezsensownie do ludzi z cyfrowego świata.
Oczywiście nie trzeba całkowicie rezygnować z cyfrowego świata (nasz blog ma przecież też taki właśnie wymiar😊), alewarto zadbać o kulturę korzystania z dostępnych środków. Nie daj się stresowi cyfrowemu, kontroluj Twój i Twoich najbliższych kontakt z tym światem.
Co warto robić?
– limituj czasowo korzystanie z urządzeń elektronicznych;
– ogranicz do minimum powiadomienia z różnych aplikacji;
– na 2 godziny przed snem zrezygnuj z telefonu i innych mobilnych urządzeń;
– mądrze wybieraj treści, które chcesz przeczytać, z którymi chcesz się zapoznać;
– ćwicz swoją pamięć. Nie pamiętasz czegoś, nie sięgaj od razu po telefon, wysil pamięć, skup się, przypomnij sobie, albo przynajmniej podejmij próbę na zasadzie skojarzeń,
– od czasu do czasu sięgaj po papierowe wersje książek, czasopism, fotografie w albumach czy też słowo mówione (audiobooki) w zastępstwie tych cyfrowych wersji;
– czytaj ze zrozumieniem i skupieniem, z zachowaniem obiektywizmu;
– skup się na swoich zainteresowaniach, ulubionych czynnościach, tych poza cyfrowym światem – podróże, książka, rysunek, puzzle, klocki, majsterkowanie, ćwiczenia, gotowanie, fotografia i wiele innych;
– zdroworozsądkowo podchodź do komentarzy i opinii z nieznanych źródeł, anonimowych, nieznanych;
– buduj własne opinie, nie porównuj się z tym co widzisz w Internecie,
– żyj realnym światem, niech cyfrowy świat to tylko usprawniające, pomocnicze narzędzie;
– zadbaj o weekendy offline;
– zadbaj o relacje w realu, face to face. Jako Asperger czy introwertyk nie musisz od razu gnać w tłumy, ale spotkanie z najbliższą osobą, rozmowa może dać fajne wytchnienie od tego co nie w realu, co na messengerze, skype, instagramie czy teams;
– aktywność fizyczna to fajna sprawa. Nie musisz być sportowcem, ale spacer jeszcze nikomu nie zaszkodził;
– spróbuj yogi i praktyk uważności. O ile o yodze pewnie sporo z nas wie trochę więcej o tyle praktyka uważności może nie być tak dobrze rozpoznana.
Proste ćwiczenia i ich opis – o co w tym chodzi – znajdziesz na przykład na stronie: https://pacjent.gov.pl/zapobiegaj/uwaznosc-cwiczenia
Polecam!”
Poniższe linki prowadzą do zewnętrznych źródeł, które mogą dostarczyć dodatkowych informacji na temat przebodźcowania cyfrowego i jego wpływu na zdrowie psychiczne.
https://przed40.pl/porady/digital-detox-jak-ograniczyc-czas-spedzany-przed-ekranem
https://instytutsprawobywatelskich.pl/ekrany-a-neurony-o-wplywie-technologii-na-nasz-mozg/
https://aspergerkawsieci.com/2024/11/21/cisza-jak-balsam-przebodzcowanie-i-nasza-milosc-do-spokoju/
Cyfrowy świat to narzędzie, które może ułatwiać życie, ale też przytłaczać nadmiarem informacji. Jak radzicie sobie z przebodźcowaniem cyfrowym? Czy macie swoje sprawdzone sposoby na detoks od świata online? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach – Wasze rady mogą pomóc innym znaleźć równowagę! 😊
A już jutro: Spektrum neurorozwojowe: nowe spojrzenie na różnorodność i wsparcie
Każdy z nas nosi w sobie wyjątkowość – taką, której często nie widać na pierwszy rzut oka. Ale co, jeśli nasza wyjątkowość mogłaby być lepiej zrozumiana i wspierana dzięki nowemu spojrzeniu na neuroróżnorodność? Wkrótce na blogu pojawi się wpis autorstwa Pawła Pflegela, psychologa, który podzieli się swoją perspektywą na temat spektrum neurorozwojowego. Dowiedz się, jak możemy zrewolucjonizować sposób myślenia o autyzmie, ADHD i innych stanach neurorozwojowych. Zapraszamy już niebawem!

Kontakt:
Wpisy gościnne: achmiel@aspergerkawsieci.com
Instagram: ja_kora_rud
Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum
One response to “Historie spod skóry: Przebodźcowanie cyfrowe – jak odnaleźć równowagę w świecie online?”
-
[…] Przebodźcowanie cyfrowe – jak odnaleźć równowagę w świecie online? […]
One response
-
[…] Przebodźcowanie cyfrowe – jak odnaleźć równowagę w świecie online? […]


Zostaw odpowiedź