autyzm u dorosłych-emocje autystyczne-milczenie jako reakcja-neuroatypowość-regulacja emocji-samoobrona w autyzmie-trudne zachowania-złość w spektrum

O tym, jak złość, wycofanie czy milczenie są formą samoobrony, a nie złego charakteru

Felix Mendelssohn – Symphony No. 4 ‘Italian’: 1st movement

Reakcja to nie ocena charakteru

Złość. Milczenie. Wycofanie.

To nie są dowody złego wychowania. Ani nieumiejętności radzenia sobie.

To mój język, gdy nie mam już słów.

Kiedy ktoś mówi: „Nie przesadzaj”, „To tylko rozmowa”, „Nie musisz być taka niegrzeczna” – czuję się, jakby ktoś zignorował trzęsienie ziemi, które właśnie dzieje się we mnie.

Nie widać go na zewnątrz, ale ja już nie stoję na nogach.

Bo to nie jest o braku kultury.

To jest o granicy, której już nie mogę utrzymać.


Agresja czy obrona?

Z zewnątrz może wyglądać, jakbym się złościła bez powodu.

Jakbym „nie umiała rozmawiać”, „nie miała dystansu”.

Ale w środku to nie bunt. To nie walka.

To obrona przed zbyt dużym hałasem.

Zbyt gwałtowną zmianą tonu.

Zbyt szybkim pytaniem.

Zbyt wszystkim.

Czasem wystarczy jeden moment, jeden gest, jedno słowo – i ciało zaczyna reagować, zanim jeszcze pomyślę.

Zaciskam pięści, gardło, łopatki.

Nie dlatego, że chcę zaatakować.

Tylko dlatego, że nie mam już gdzie się schować.


Milczenie – forma czułego nie-znikania

Czasem w odpowiedzi na presję… znikam.

Zamykam się w sobie. Nie patrzę w oczy. Przestaję mówić.

To nie chłód. To nie obojętność.

To mój sposób na to, by nie krzyczeć.

By nie płakać przy kimś, kto nie zrozumie.

Milczenie to czasem jedyna bezpieczna opcja.

To pancerz, w którym próbuję wytrzymać do momentu, aż będzie można znów oddychać.

Nie atakuję.

Po prostu próbuję nie zniknąć w tym, co mnie przygniotło.


Zobacz, zanim osądzisz

Nie jestem niegrzeczna.

Po prostu uczę się siebie bronić w świecie, który bywa zbyt głośny.

Zobacz mnie taką, jaką jestem:

– z rękami gotowymi do obrony, ale nie do walki,

– z sercem ukrytym pod warstwami reakcji,

– z potrzebą łagodności, a nie naprawiania.

Zanim powiesz, że przesadzam, spróbuj zapytać:

„Co Cię tak bardzo przytłoczyło?”

Zanim nazwiesz mnie trudną, zastanów się, czy nie jestem po prostu zmęczona.


Chcę być rozumiana, nie tresowana

Nie jestem projektem do poprawki.

Nie trzeba mnie naprawiać, wychowywać, korygować.

Potrzebuję tylko, żebyś był. Żebyś była.

Bez oceny.

Z czułością.

Z gotowością, by wysłuchać tego, co nie zawsze da się ubrać w słowa.

Bo ja naprawdę chcę budować relacje.

Tylko potrzebuję w nich miejsca na siebie – taką, jaka jestem.

Nawet jeśli czasem się wycofuję.

Albo głośno protestuję.

Albo uciekam w milczenie.

To nie jest niegrzeczność.

To jest moja forma przetrwania.


Złość, wycofanie i milczenie – formy samoobrony w spektrum autyzmu

Shutdown i meltdown u osób w spektrum autyzmu

Meltdown i shutdown jako konsekwencja przeciążenia sensorycznego u osób w spektrum autyzmu

Nie lubię, gdy ktoś mi mówi, co naprawdę czuję

Nie lubię, gdy ktoś mówi ‘uspokój się’. O bagatelizowaniu emocji w spektrum


Czy Twoje reakcje też bywają mylnie odbierane?

Zdarzyło Ci się usłyszeć, że jesteś „niegrzeczna/niegrzeczny”, „zbyt wrażliwa/y” albo „niedostępna/y”, tylko dlatego, że się wycofałaś/eś lub zamilkłaś/eś, próbując chronić siebie? Jakie zachowania obronne są Twoim językiem ciszy?

Kontakt:

Redaktor Naczelny: achmiel@aspergerkawsieci.com

Zastępca Redaktora Naczelnego: ppflegel@aspergerkawsieci.com

Instagram

aga_aspergerka_w_sieci

pflegel.psycholog

Dedykowana grupa na FB: Głos w Spektrum

Zostaw odpowiedź

No responses yet

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Głos w Spektrum

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej