O wypaleniu, zmianach w ciele, utracie dotychczasowych strategii i potrzebie życia bardziej po swojemu
Lata niosą ciężar.
Maska pęka coraz ciszej.
Wracam do siebie.
Kiedy wiek zmienia ciało i układ nerwowy
Podobnie jak menopauza u kobiet, mało poznanym tematem jest andropauza u mężczyzn z autyzmem. Zmiany hormonalne w średnim wieku mogą wzmagać wrażliwość sensoryczną, kiedy wraz ze zmianą odporności fizycznej różnego rodzaju bodźce stają się coraz bardziej przytłaczające i trudne do zniesienia. Nasila się reaktywność emocjonalna, podnosi poziom lęku, czy też pogłębia depresja. Poza tym bardziej zaburzony bywa sen i rytm okołodobowy, osłabione są funkcje wykonawcze. Niektóre z tych problemów, z którymi borykają się dorosłe osoby z autyzmem wymagają ciągłej uwagi już wcześniej, albo też pojawiają się po raz pierwszy dopiero w średnim wieku.
Gdy dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają działać
Kryzys wieku średniego u mężczyzn w spektrum często manifestuje się silnym wypaleniem autystycznym. Może kumulować się wyczerpanie spowodowane wieloletnim maskowaniem w relacjach z innymi, zmuszaniem się do dostosowywania do neurotypowych norm i otoczenia sensorycznego. Przez lata pojawiało się narażenie na zmiany oraz kryzysy adaptacyjne w ważnych momentach życia. Takie wyczerpanie związane jest też z tym, że dotychczasowe, indywidualne mechanizmy radzenia sobie przestają działać. Poza tym dochodzi ponowna ocena swojej przeszłości, głęboka potrzeba autentyczności i zmaganie się z redefiniowaniem własnej tożsamości. W przypadku późnej diagnozy wielu mężczyzn osiągających wiek średni uświadamia sobie także, że ich wieloletnie zmagania miały związek z nierozpoznanym wcześniej autyzmem, co może powodować przeżywanie żałoby w wyniku utraconych lat życia.
Praca, finanse i lęk o przyszłość
Wiek średni niesie także ze sobą duże obawy dotyczące stabilności finansowej i kariery zawodowej. Pomimo wzrastającej świadomości społecznej autyzm wciąż jest stygmatyzowany. Statystyki pokazują, że dorośli w spektrum rzadziej pracują na pełen etat. Może pojawiać się też poczucie bycia ciężarem w związkach. Wysoki poziom stresu, dyskryminacja, niskie dochody, złe odżywianie i izolacja społeczna mogą przyczyniać się do problemów zdrowotnych i niższej jakości życia. To przypomina stanie nad przepaścią. Dane pokazują wyższy wskaźnik samobójstw u osób po 50 roku życia z silnymi cechami autyzmu.
Mniej presji, więcej regeneracji i życia po swojemu
Jak sobie można z tym wszystkim radzić? Ważny jest odpoczynek, cisza, ucieczka i unikanie przeciążenia sensorycznego, rezygnacja z dodatkowych obowiązków aby się zregenerować. Istotny, a nawet priorytetowy jest też odpowiedni sen, dbanie o rutynę, utrzymywanie swoich zainteresowań i hobby, które dają radość i satysfakcję. Warto próbować pracować nad asertywnością i pozbyciem się presji związanej z dostosowywaniem się do neurotypowego otoczenia. Jeżeli samemu jest Ci trudno możesz poszukać terapeuty, czy trenera neuroróżnorodności, który specjalizuje się w pracy z dorosłymi osobami w spektrum autyzmu. Można też znaleźć wspierające społeczności w Twojej okolicy lub online. Pamiętaj: inni dorośli z autyzmem mają podobne doświadczenia.


Zostaw odpowiedź