O regulacji, granicach i byciu sobą w świecie nadmiaru bodźców
Cisza w tłumie.
Wyjście do drugiego pokoju —
oddech wraca sam.
Dlaczego spotkania grupowe są tak obciążające
Spotkania w gronie rodziny, czy przyjaciół, których z reguły jest więcej w okresie świąt i Sylwestra, są często trudne dla osób z autyzmem. To ekspozycja społeczna, hałas, intensywność interakcji z wieloma osobami, czasem widywanymi jedynie przy tej okazji, wiele jednoczesnych rozmów, niewygodnych pytań, czy uwag. Pojawia się wówczas niepewność, napięcie i niepokój. Związane jest to z nieprzewidywalnością tego, jak potoczy się spotkanie, problemami w komunikacji społecznej i w relacjach, przeciążeniem sensorycznym. A niestety, nawet regularny udział w tego typu imprezach nie przyczynia się w jakiś spektakularny sposób do oswojenia się z nimi, przyzwyczajenia. Za każdym razem osoby z autyzmem zmagają się z podobnymi trudnościami. Jak przetrwać?
Struktura jako punkt oparcia
Poznaj plan spotkania, a także to, kto będzie jego uczestnikiem oraz ile ono będzie trwało (jeśli możliwe). To na pewno zmniejszy Twoje napięcie. Ustal priorytety, czyli co będzie bardziej, a co mniej ważne w jego przebiegu i spróbuj dostosować swoje reakcje do tego. Na przykład w czasie świąt możesz czuć się bardzo źle podczas publicznego rozpakowywania prezentów na oczach innych. Powiedz im o tym.
Komfort sensoryczny i prawo do potrzeb
Możesz spróbować poinformować całe grono o Twoich potrzebach związanych ze spotkaniem. Wtedy jest szansa, że nie będzie ono wymagało od Ciebie w nadmierny sposób dostosowywania się. Zadbaj także o wygodne ubranie, dodatki do garderoby, również takie, które mogą pełnić dyskretnie rolę zabawek sensorycznych. W zaufanym gronie możesz też otwarcie, bez ukrywania się mieć ze sobą tego typu przedmioty.
Sprzymierzeńcy zamiast samotnej walki
Wybierz z większego grona jedną lub dwie osoby, z którymi czujesz się komfortowo. Znajdź stronnika, kogoś kto może Cię wspierać w takiej sytuacji. Ważne jest, aby był niejako Twoim adwokatem, trzymał Twoją stronę przed innymi uczestnikami zdarzenia. Porozmawiaj z nim wcześniej o tym, co może być dla Ciebie wyzwaniem, czy trudnością podczas spotkania.
Przerwy jako forma samoregulacji
Rób sobie regularne przerwy. Możesz wyjść do innego, cichego pomieszczenia, czy też na świeże powietrze. Dzięki temu dasz sobie czas na oddech, lekki reset, a także zapobiegniesz przeciążeniu sensorycznemu. Możesz także ograniczyć czas uczestniczenia w spotkaniach, które są dla Ciebie przytłaczające.
Bycie sobą bez przepraszania za istnienie
Spróbuj czuć się swobodnie. Oczywiście w jakimś stopniu, dla uniknięcia problemów i konfliktów możesz stosować strategie komunikowania się i zachowania wśród innych osób. Każdy z nas, również osoby neurotypowe, maskują się w jakimś stopniu podczas takich imprez w większym gronie. Ale jeżeli chcesz na przykład w czasie świąt tańczyć podczas śpiewania kolęd – zrób to! Na pewno twoimi stronnikami będą dzieci obecne na spotkaniu.
Niestety nie zawsze bliskie Ci osoby są w stanie zrozumieć Twoje potrzeby, czy zaakceptować Twój plan i sposób zachowania się podczas spotkań. Ale jeśli jest to możliwe to w sposób pełen szacunku dla siebie i innych komunikuj się z nimi. Pokaż swoją perspektywę i daj im do zrozumienia, że dostrzegasz ich spojrzenie. A wtedy jest szansa, że chętnie się tym samym odwzajemnią.
Tyle możesz zrobić.


Zostaw odpowiedź